Otwarcie Pon - Sob 09:00-18:00
Email biuro{@}westom.pl Zadzwoń +48 883 979 229
Otwarcie Pon - Sob 09:00-18:00
Email biuro{@}westom.pl Zadzwoń +48 883 979 229

Wyszukiwarka internetowa – co to jest i jak działa?

Powszechny dostęp do Internetu to milowy krok dla ludzkości. Każdego miesiąca na całym świecie użytkownicy wpisują do wyszukiwarek OKOŁO 197,9 miliardów zapytań, co daje średnio każdego dnia 6,6 miliarda. Idąc dalej i przeliczając to na jedną sekundę otrzymujemy wynik 7500 tysiąca.

Chociaż pojawiły się pogłoski, że SEO (search engine optimization) umiera, to nie jest to prawdą.

SEO jest i będzie.

Nawet, jeśli ktoś od niego odstąpił, to prędzej czy później powróci. Tak jak to zrobił na przykład Twitter. Pod koniec 2014 roku ogłosił, że powrót do SEO aż 10-krotnie zwiększył liczbę niezalogowanych użytkowników korzystających z serwisu. Z 7,5 miliona wejść nastąpił wzrost do 75 milionów na miesiąc.

Obecnie mamy wręcz nieograniczony dostęp do wiedzy i informacji. Wyszukiwanie jest podstawowym narzędziem w Internecie. W sieci szukamy wszystkiego i chcemy dostać natychmiastową odpowiedź. Coś, co jeszcze kilkanaście lat temu wymagałoby od nas poświęcenia sporej ilości czasu, teraz zajmuje tylko kilka sekund. Aby się czegoś dowiedzieć, po prostu wpisujemy hasło do wyszukiwarki i w ciągu chwili zwracana jest nam odpowiedź. Kiedyś, wymagało to sięgnięcia po książkę, wyprawy do biblioteki lub rozmowy z odpowiednimi ludźmi. Dziś dostajemy wszystko niemal od ręki. Mało tego, przy okazji możemy załatwić całą masę innych spraw: zapłacić rachunki, zrobić zakupy czy porozmawiać z przyjaciółmi.

Tak drastyczne i jednocześnie fundamentalne zmiany inwestorzy określają, jako „zdarzenie destrukcyjne”. Stoją za tym wyszukiwarki i potrzeba uzyskania jak najwyższej pozycji w rankingu wyszukiwania przez użytkownika. Miejsce w rankingu, jak wielokrotnie udowodniono, przekłada się bezpośrednio na kondycję finansową firmy. W internecie szukamy wszystkiego – produktów, usług i zasobów. Osiągnięcie wysokiego wyniku wyszukiwania jest nie lada wyzwaniem. Spróbujemy jednak krok po kroku poznać tę drogę, a także wszystkie zagadnienia związane z optymalizacją stron internetowych pod kątem wyszukiwarek (z ang. SEO – search engine optimization).

Cel wyszukiwarek

Użytkownicy Internetu mają swobodny i darmowy dostęp do wielu różnych wyszukiwarek. Mogą wybierać do woli. Jeśli któraś z nich nie spełni stawianych przed nią oczekiwań, to zostanie szybko zastąpiona inną. Dla użytkowników najważniejsza jest trafność oraz szybkość wyszukiwania.

Twórcy wyszukiwarek nieustannie pracują nad poprawą ich działania. Praca ta, to nie tylko spory finansowy wydatek, ale również jest to inwestycja czasu i odpowiednich zasobów. W sposób ciągły są zatem badane odpowiedzi na zapytania i następnie porównywane wyniki z wynikami konkurencyjnych silników. Prowadzone są testy śledzenia wzrokowego (zostaną omówione w dalszej części rozdziału) i budowane strategie relacji publicznych i kampanii marketingowych.

Wyszukiwarki zarabiają przede wszystkim dzięki reklamie.

Zyski generuje głównie model płatności za kliknięcie – PPC (pay per click). Reklamodawcy płacą tylko za realne kliknięcia w reklamę. Trafność wyników bezpośrednio przekłada się na wydajność wyszukiwarki. Próby manipulacji kolejnością odpowiedzi na zapytanie, mające na celu faworyzowanie reklam ( ang. spam), są natychmiast udaremniane. Wynika to z faktu, że wszyscy szanujący się twórcy wyszukiwarek współpracują ze specjalnymi zespołami ds. spamu. Taki zespół odpowiada za znajdowanie i usuwanie śmieciowych wyników wyszukiwania. Jest to bardzo ważne dla specjalistów od SEO, którzy muszą uważać, aby ich metody nie zostały rozpoznane jako próby przesłania spamu. W takim wypadku mogą zostać nałożone surowe kary na stronę, nad którą pracują.

Siła Google’a

W większości krajów na całym świecie dominującą przeglądarką internetową jest Google.

W Polsce z Google’a korzysta aż 95% użytkowników. Na kolejnych miejscach w naszym kraju są: Bing (3,63%), Yahoo (0,83%) oraz DuckDuckGo (0,18%). Dane są z grudnia 2017 r. pochodzą z gs.statcounter.com.

Nie jest tak jednak wszędzie, np. w Chinach najbardziej popularna jest Baidu.

Siłą napędową wyszukiwania w Internecie na skalę światową pozostaje, mimo wszystko, silnik amerykańskiego giganta; to pod niego inwestycje w SEO są najwyższe – to się po prostu opłaca najbardziej.

 

Kto i czego szuka

Szukając informacji i wpisując hasło do wyszukiwarki, zwykle podajemy więcej niż jedno słowo. Jest to zbiór lub sekwencja słów kluczowych i/lub fraz. Czasem zadajemy dokładne pytanie, ale na ogół wpisujemy zlepek słów z nadzieją, że wyszukiwarka odgadnie nasze prawdziwe intencje.

Dzisiejsze SEO w dużym mierze wykorzystuje wiedzę z zakresu psychologii w zrozumieniu zamierzeń użytkowników oraz tendencji w ich zapytaniach. Kluczowe staje się zrozumienie, jak ludzie dobierają słowa i konstruują frazy by dotrzeć do konkretnej usługi czy produktu. Przedsiębiorstwa pragnące pozycjonować swoje strony muszą zrozumieć, w jaki sposób użytkownik korzysta z wyszukiwarki, by osiągnąć swój cel (odnaleźć informację). Większe pojęcie na ten temat pozwoli na dotarcie do szerszej grupy docelowej i utrzymanie jej na długo, jako swojego klienta.

Wyszukiwarki internetowe stale ewoluują i stają się coraz bardziej wyrafinowane, lecz sam proces wyszukiwania zmienił się na przestrzeni ostatnich lat tylko w niewielkim stopniu:

  • Użytkownik, po wstępnym określeniu informacji, której potrzebuje, wykorzystuje jedno z trzech rodzajów podstawowych zapytań:
  • Zapytanie nawigacyjne – szuka informacji o danej witrynie internetowej i próbuje ją odnaleźć.
  • Zapytanie transakcyjne – chce nabyć jakiś przedmiot lub usługę.
  • Zapytanie informacyjne – szuka informacji na temat konkretnego faktu lub zdarzenia.
  • Następnie użytkownik konstruuje zapytanie, zwykle w postaci jednego bądź kilku słów. Bardziej zaawansowani użytkownicy stosują bardziej rozwinięte zapytania, dzięki temu zwiększają dokładność otrzymanych odpowiedzi, jak i skracają czas ich otrzymania.
  • Użytkownikowi zwracany jest wynik jego zapytania, który zostaje przez niego zweryfikowany – user odpowiada sobie na pytanie, czy odpowiedź go satysfakcjonuje, czy potrzebne jest doszczegółowienie lub przeformułowanie zapytania.

Jeśli użytkownik będzie zadowolony z uzyskanej odpowiedzi, poczyta to jako zaletę nie tylko wyszukiwarki, ale również odnalezionej strony.

Wiosną 2014 roku firma comScore udostępniła dane, z których wynika, że ilość zapytań we wszystkich wyszukiwarkach osiągnęła liczbę 197,9 miliarda we wszystkich wyszukiwarkach. W dniu publikacji tych danych ponad 1,7 miliarda ludzi użyła którejś z wyszukiwarek. W USA częściej zapytania wykonują kobiety (50,3%), ale jest to niewielka przewaga na mężczyznami (49,7%).

Dodatkowe informacje i wyniki z badań można znaleźć na stronie Search Engine Land poświęconej statystyce i aspektom behawioralnym.

Wyniki badań nasuwają kilka ważnych wniosków:

– Google jest liderem wśród wyszukiwarek,

– wyszukiwanie to bardzo cenny ruch w Internecie,

– wyszukiwanie obejmuje wszystkie dziedziny życia,

– najbardziej popularne są krótkie zapytania, ale obserwuje się tendencję wzrostową,

– wyszukiwanie to najlepszy i najszybszy sposób na dotarcie do szerokiej grupy potencjalnych klientów.

Ruch w sieci, jaki tworzą wyszukiwarki, jest bardziej ceniony niż jakikolwiek inny rodzaj ruchu w sieci. Wyszukiwarki są potężnym narzędziem w Internecie i bazą do zaistnienia przedsiębiorstwa nie tylko na rynku lokalnym, ale i globalnym.

Użytkownik ma jakiś określony cel i za pomocą wpisanego zapytania chce do niego dotrzeć. Dlatego trafność wyszukiwarek ma kolosalne znaczenie. Nie jest to przecież wpisywanie konkretnego adresu URL w pasku adresu, kliknięcie linka czy zakładki.

Przeprowadza się wiele badań nad różnymi grupami zapytań, aby jeszcze bardziej udoskonalić wyszukiwarki. Przyjrzyjmy się teraz poszczególnym rodzajom zapytań, o których wspomnieliśmy już wcześniej.

Zapytanie nawigacyjne

Wpisując taki rodzaj zapytania chcemy uzyskać ścieżkę dostępu do określonej strony internetowej. Nie raz zdarza się, że kojarzymy część jej adresu albo nawet znamy go w całości – w uzyskaniu dokładnego adresu lub w jego potwierdzeniu służy wyszukiwarka, często ustawiana na stronę startową.

Ze względu na fakt, że użytkownik nie ma dokładnej wiedzy na temat adresu strony, do której chce się dostać, wyszukanie danej strony w wyszukiwarce jest wyżej cenione przez marketingowców, niż dotarcie do niej poprzez bezpośrednie wpisanie jej adresu (użytkownik jest potencjalnie nowym lub świeżym klientem). W przypadku, gdy użytkownik dopytuje wyszukiwarki o dokładny adres, marketingowiec wie, że potencjalny klient nie trafił na nią przypadkiem (klikając np. w łączy lub odnośnik) – jest zatem potencjalnie dużo bardziej zainteresowany produktami lub usługami firmy i być może nie przyszedł „tylko popatrzeć” – jest więc cennym nabytkiem.

Wysoka pozycja w rankingu wyszukiwarki przy takich zapytaniach pozwala też uniknąć zagrożenia przejścia użytkownika do konkurencji, a wręcz pozwala też na odciągnięcie go od niej. Dla zapytań o znaną markę, szansa na kliknięcie odnośnika do innej, niż wyszukiwana, jest niestety niska.

Wartość ruchu sieciowego w przypadku zapytań nawigacyjnych określa się na średnim, a na zapytań z nazwą marki na bardzo wysokim poziomie.

Zapytania transakcyjne

Zapytania transakcyjne to nie tylko zapytania związane z płatnościami elektronicznymi. Owszem, spora z nich część wiąże się z późniejszym dokonaniem płatności za pomocą tradycyjnego przelewu czy przy pomocy pośrednika (DotPay, PayYou, Przelewy 24). Do zapytań transakcyjnych należą również takie działania, jak założenie konta mailowego, zarejestrowanie się na jakieś stronie internetowej czy znalezienie hotelu na wakacje (transakcje).

Ten rodzaj zapytania generuje najwyższą wartość ruchu sieciowego. Szacuje się, że ponad 80% wszystkich zapytań to zapytania informacyjne, a zapytania nawigacyjne i transakcyjne to tylko 10%.

Zapytanie informacyjne

W tym przypadku możliwości są niemal nieograniczone. Jest to najbardziej popularny, najczęstszy rodzaj zapytań w Internecie. Ludzie szukają dosłownie wszystkiego. Począwszy od newsów na portalach plotkarskich, po diagnozę choroby na podstawie swoich objawów. Szukają najnowszych wiadomości z kraju i zagranicy, informacji pogodowych, rozkładów jazdy, połączeń, wszelkich porad i pomysłów. Wystarczy tylko wpisać szukaną frazę, następnie kliknąć i czytać. Zapytania te, co do zasady, nie mają charakteru transakcyjnego, choć jeśli wyszukiwane są informacje o konkretnym produkcie, może to implikować chęć jego zakupu.

Ten rodzaj zapytania generuje średnią wartość ruchu sieciowego. Użytkownicy na ogół tylko surfują (ślizgają się) po sieci. Wpisują daną frazę, klikają i przeglądają zawartość strony. Rzadko konkretnie wczytują się w daną treść. Raczej pobieżnie przeglądają. Czasem użytkownikowi wystarczy tylko przeczytanie tytułu czy nagłówka. Stąd wzięło się właśnie określenie surfowanie czy ślizganie się, czyli nie zagłębianie się w dane zagadnienie.

Jednak często po takim pobieżnym przeglądaniu, użytkownicy przystępują do kolejnego, bardziej precyzyjnego wyszukiwania. Jest to okazja do lepszego zapoznania potencjalnego klienta z marką, lepszego zapadnięcia mu w pamięć i większej popularyzacji marki.

Wyszukiwanie adaptacyjne

Ten rodzaj zapytań polega na zbiorczym traktowaniu kolejnych zapytań danego użytkownika i odczytywania trendu i kierunku, w jakim szukający zmierza oraz czego szuka. Bazując na sekwencji zapytań możemy próbować zgadnąć, czego finalnie użytkownik chce się dowiedzieć lub co zrobić.

Celem tego rodzaju wyszukiwania jest zwrócenie wyników konkretnie na zamiar użytkownika. Łatwo samodzielnie sprawdzić działanie tego mechanizmu. Posłużmy się konkretnym przykładem. Chcąc znaleźć dobrego psychologa we Wrocławiu możemy wpisać w wyszukiwarkę hasło „psycholog” a w kolejnym zapytaniu „Wrocław”. Silnik wyszukiwarki domyśli się, że tak naprawdę chcieliśmy poznać listę psychologów we Wrocławiu (być może namyśliliśmy się na skorzystanie z usług psychologa i szukamy teraz takiego w swoim mieście). Im dłuższa sekwencja zapytań, tym i wyniki powinny być bardziej dokładne. Jeśli w kolejnej próbie wpiszemy „dobry”, to w efekcie otrzymamy listę polecanych psychologów we Wrocławiu.

Od strony wyszukiwarki do obsługi wyszukiwania adaptacyjnego potrzebne są pewne modyfikacje modelu wyszukiwania. Należy tu być bardzo ostrożnym, by model ten nie zakłócał działania wyszukiwarki, doszukując się związków (adaptując) między zupełnie niezależnymi zapytaniami.

Zapytania i zamiary

Jeszcze przed stworzeniem listy słów kluczowych dla pozycjonowania danej strony, warto określić zamiar, jaki jest przekazywany przez wszystkie wpisywane główne hasła. Zabieg taki pozwala szczegółowo zaplanować całą treść wspomagającą pozycjonowanie oraz określić, gdzie najlepiej umieścić linki i ewentualne reklamy. Dodatkowo warto podzielić użytkowników na różne grupy i skoncentrować się na indywidualnych zamiarach każdej z nich.

Niekiedy ignoruje się zapytania informacyjne, ponieważ w mniejszym stopniu przekładają się na konkretne zyski. Nie jest to słuszne podejście. Zawsze warto zapewnić sobie jak najwyższą pozycję w rankingu. Nigdy wszak nie wiadomo, kiedy użytkownik zmieni swoje zamiary i zechce przekształcić swoją potrzebę informacji w chęć zakupu. Może wejść na daną stronę tylko w celu informacyjnym, ale okaże się, że zawartość strony jest na tyle ciekawa i zachęcająca, że zechce skorzystać z oferty zakupu. Jeśli nie zrobi tego teraz, to istnieje jeszcze szansa, że dokona tego w przyszłości. Poza tym dana witryna być może zapadnie w jego pamięć i skłoni go do podzielenia się jej treścią, a dalej ofertą, z innymi użytkownikami. Może się zdarzyć, że poleci ją znajomemu czy wspomni o niej na forum internetowym, nie mówiąc już o sile mediów społecznościowych w tym wypadku.

Większa część użytkowników nie zdaje sobie sprawy, jak działają wyszukiwarki internetowe. Najczęściej wpisują tylko pojedyncze, maksymalnie czterowyrazowe hasła. Takie ogólniki niewiele mówią twórcom wyszukiwarek i marketingowcom. Często pojawia się wtedy problem z odpowiedzią na pytanie: „Co w tym momencie użytkownik miał na myśli?”. Mało tego. Problem dotyczy tak naprawdę dwóch stron. Wyszukiwarki nie mogą dokładnie poznać intencji użytkownika, a użytkownik nie dostaje wystarczająco satysfakcjonującej odpowiedzi na zapytanie. Jest to zatem spore pole do popisu dla twórców i specjalistów od marketingu. Rodzi się okazja, by zagłębić się w intencje użytkownika.

Jest to też swego rodzaju okazja dla przedsiębiorstwa. Takie ogólnikowe zapytania to obracanie się w otoczeniu marki i z nią obcowanie. Z czasem może się okazać, że zapytania będą bardziej dokładne. Tu też posłużmy się przykładem. Załóżmy, że użytkownik chce nabyć nową pralkę. Pierwszym jego ruchem będzie wpisanie hasła ‘pralka’. W zależności, czego konkretnie oczekuje, fraza może być uzupełniona o dodatkowe człony, na przykład ‘ekologiczna pralka’, ‘pralka energooszczędna’, ‘dobra pralka’. Z początku użytkownik natrafi na wiele sklepów internetowych. Na którymś z nich zainteresuje go konkretny model i tak ogólne wyszukiwanie zamieni się w konkret np. ‘pralka Samsung’.

Dane statystyczne pokazują, że choć nadal wysoko oceniamy działanie wyszukiwarek, to jednak zadowolenie to spadło w ostatnich latach. Latem 2013 roku Amerykański Indeks Satysfakcji Klienta podał, że 77% użytkowników jest zadowolonych z Google’a. Jest to dobry wynik, jednak należy pamiętać o tych 23% niezadowolonych użytkowników. Na wynik ten ma wpływ coraz większa liczba reklam na stronach internetowych oraz rozbieżność pomiędzy zapytaniem a zamiarem użytkownika. Wyszukiwarka nie będąc w stanie odczytać realnych intencji może kilkakrotnie „wypluć” niesatysfakcjonujący wynik. Jeśli jednak ktoś nie poszukuje czegoś konkretnego, to stwarza to okazje do stworzenia odpowiedniej treści dla celów pozycjonowania.

Należy mieć na uwadze, że sporo użytkowników trafiających na daną witrynę, znalazło się w niej przez przypadek. Tacy odwiedzający nie przyczynią się do rozwoju biznesu. Głównym zadaniem specjalisty od SEO jest osiągnięcie jak najwyższego wskaźnika trafności, by minimalizować poziom strat z tytułu błędnego powiązania zapytania z treścią na stronie.

Zanim zrozumie się jak działa pozycjonowanie, należy zapoznać się z zasadami działania wyszukiwarek internetowych. Bez tej znajomości nie można ruszyć dalej, nie mówiąc już o zostaniu specjalistą SEO.

Internetowa sieć nieustannie się zmienia, jest w ciągłej transformacji. W tak dynamicznym środowisku wyszukiwarki musza nadążać za zmianami. W internecie mamy do czynienia z rożnego typu treścią. Mamy tekst, muzykę, grafikę i filmy multimedialne. Człowiek rozpoznaje wszystko bez większego problemu, ale dla wyszukiwarek nie jest to już tak naturalne. Są to pewnego rodzaju ograniczenia, które mają wpływ na to, jak widzą strony internetowe. Pokrótce przedstawimy niektóre z tych ograniczeń.

Podstawowe pojęcia

Na początek zapoznajmy się z podstawowymi terminami, które będą się przewijać w dalszej części.

Strony wynikowe – to strony, które podają wyniki w odpowiedzi na zapytanie użytkownika.

Wyniki wyszukiwania pionowego – wyniki znajdywane są w różnych źródłach, albo przedstawione na stronie wynikowej w różnym formacie.

Pole wyszukiwania – w pole wyszukiwania zazwyczaj wprowadzamy zapytanie w formie tekstu. Można to zrobić także za pomocą komendy głosowej. Klikamy wtedy w ikonę mikrofonu po prawej stronie pola wyszukiwania. Szukając obrazów w przeglądarce Google możemy skorzystać z ikony aparatu fotograficznego. Dzięki temu można znaleźć zdjęcie lub przesłać obraz.

Informacja o wynikach – szacunkowa liczba stron pasujących do zapytania.

Nawigacja wyszukiwania pionowego – każda wyszukiwarka daje możliwość podziału treści na kategorie. Zabieg ten zawęża grupę wyników i ułatwia znalezienie konkretnej treści. Standardowy podział w Google to: grafika, mapy, filmy, wiadomości

Nawigacja wyszukiwania poziomego – od jakiegoś czasu ten rodzaj nawigacji dostępny jest już tylko w wyszukiwarce Yahoo! Znajduje się tuż pod polem wyszukiwania. Standardowy podział to: wiadomości, finanse, sport, polityka, rozrywka, styl życia.

Reklamy płatne za kliknięcie – korzystają z tego głównie firmy operujące w GoogleAdwords. Na to, jak zostaną rozmieszczone jako wynik wyszukiwania, ma wpływ wiele czynników. Głównie jest to trafność oraz wysokość środków zainwestowanych przez reklamodawcę.

Wyniki naturalne – to pole wynikowe najbardziej interesuje użytkowników i my w artykule również poświęcimy mu dłuższą chwilę. To, jaką pozycję w rankingu zajmie dana strona zależy przede wszystkim od trafności oraz jej popularności. Decydują o tym złożone algorytmy rankingowe.

Niektóre wyszukiwarki, takie jak Google, Bing i Yahoo! oferują opcję „sugestie poprawy zapytania”. Użytkownicy mogą zgłaszać wszelkie uwagi w celu dokładniejszego i bardziej trafnego wyszukiwania. Yahoo! jako jedyna wyszukiwarka posiada opcję „nawigacja do większej ilości reklam”. Klikając w opcję otrzymamy więcej płatnych wyników wyszukiwania.

Wpisując dane hasło w wyszukiwarkę, najczęściej już od pierwszej wpisanej litery zaczynają nam się pojawiać podpowiedzi. Jest to tak zwana funkcja automatycznego uzupełnienia, która pomaga zoptymalizować cały proces szukania. Dobierane są najlepsze słowa kluczowe, dzięki czemu mamy szybciej i trafniej znajdować to, co nas interesuje.

Yandex, Bing, Google a może Ixquick?

Każda wyszukiwarka jest inna. Wszystkie różnią się od siebie choćby w niewielkim stopniu. Różnice można zobaczyć, wpisując to samo hasło w różne wyszukiwarki i sprawdzając wynik, jaki uzyskamy. Nie tylko otrzymamy inne wyniki w każdej wyszukiwarce, ale również inaczej będzie wyglądał układ stron wyszukiwania.

Ranking popularności wyszukiwarek:

Google – 97,67%
Bing – 1,26%
Yahoo – 0,73%
Interia Katalog – 0,11%
DuckDuckGo – 0,09%
MSN – 0,01%.

Wyszukiwarka Google składa się z następujących elementów:

  • Pole wyszukiwania.
  • Nawigacja wyszukiwania pionowego – pasek poniżej pola wyszukiwania, standardowo mamy do wyboru opcje: wszystko, grafika, mapy, filmy, wiadomości.
  • Liczba wyników.
  • Reklamy płatne za kliknięcie (po prawej stronie wyszukiwarki).
  • Wyniki wyszukiwania (strony sponsorowane).
  • Cała reszta, czyli wyniki naturalne, inaczej zwane organicznymi czy algorytmicznymi.

Dla porównania zobaczmy jak wygląda strona wynikowa wyszukiwarki Yahoo!:

  • Nawigacja wyszukiwania pionowego (na samej górze wyszukiwarki).
  • Pole wyszukiwania.
  • Nawigacja wyszukiwania poziomego.
  • Reklamy płatne za kliknięcie (górna i prawa część wyszukiwarki).
  • Wyniki naturalne.

Wyszukiwanie pionowe

Wyniki pionowe, nazywane inaczej natychmiastowymi odpowiedziami, nie zawierają tylko samych odnośników do stron. Pokazują również informacje, którymi użytkownik może być zainteresowany. To zarówno dodatkowe wyzwanie, ale i spore pole do popisu dla specjalistów od SEO.

Jak to zwykle bywa, tak i w tym przypadku warto to sobie zobrazować przykładem, a najlepiej samemu zadać zapytanie w Google. Wpisując na przykład frazę cukiernia z jej nazwą i nazwą miasta dostaniemy komplet informacji. Pojawi się oczywiście bezpośredni link do strony internetowej, jeśli cukiernia taką posiada, ale również może pojawić się zdjęcie lokalu, zaznaczenie na mapie, informacja o dojeździe i opinie wystawione przez klientów. Dodatkowo poniżej mogą znajdować się inne mogące zainteresować użytkownika informacje.

Kolejny przykład dotyczący znanego nazwiska. Wpisując nazwę sławnego aktora, od razu w prawym górnym rogu otrzymamy podstawowe informacje na jego temat. Dowiemy się na przykład, że był amerykańskim aktorem, informacje o dacie jego urodzenia, śmierci, związku małżeńskim i dzieciach. Ponadto otrzymamy listę najbardziej znanych filmów, w których grał. Możemy również od razu przejść do galerii zdjęć i zobaczyć inne powiązania. Wyświetlana jest także informacja o podobnych wynikach wyszukiwania. I tak oto możemy od razu przejść do informacji o aktorce, z którą występował w danym filmie itp.

Taki sposób przedstawienia danych pokazuje, że nie jest to tylko pusty zlepek informacji. Można by się pokusić o stwierdzenie, że wyszukiwarka myśli i rozumie różne powiązania i może zrozumieć, że pod daną fraza kryje się nazwisko znanego aktora, który urodził się w danym miejscu i czasie.

Wyszukiwanie głosowe

Tak samo przeglądarka Google reaguje na komendy głosowe. Pytając się wyszukiwarki „Kim jest…” i podając imię i nazwisko znanej polskiej aktorki otrzymamy szereg informacji. Dowiemy się, że jest znaną polską aktorką i piosenkarką, otrzymamy podstawowe dane, a Google zaproponuje inne powiązane strony. Wyszukiwarka kojarzy relacje i znajdzie informacje o kreacji aktorki na gali filmowej, o jej dzieciach i z kim gwiazda się aktualnie spotyka.

Podobnie takie szybkie odpowiedzi otrzymujemy pytając wyszukiwarkę o pogodę, wpisując nazwę miasta, jakiegoś zabytku i wiele, wiele innych. Nie musimy klikać i wchodzić na daną stronę, ponieważ podstawowe informacje wyświetlane są od razu w wyszukiwarce.

Taki rodzaj wyszukiwania wydaje się być bardziej atrakcyjny. Ponadto, każda wyszukiwarka chce wyróżniać się czymś od konkurencji i szuka coraz to nowych sposobów na przyciągniecie użytkownika. Każdy chce zapewnić jak najbardziej trafne wyniki i odpowiedzi nakierowane konkretnie na zapytania.

Trzeba umieć przewidzieć, jak wprowadzenie pionowego wyszukiwania wpłynie na pozycje strony w rankingu, a co za tym idzie ruch na stronie. Pionowe wyszukiwanie to również nowe możliwości ze względu na wybór poszczególnych kategorii.

 

Isteniej również wiele alternatyw dla innych serwisów i wyszukiwarek z nimi związanych:

Vimeo – alternatywa dla YouTube

SlideShare – wyszukiwarka slajdów, prezentacji.

Creative Commons Search – zdjęcia i video z możliwością darmowego wykorzystania.