Otwarcie Pon - Sob 09:00-18:00
Email biuro{@}westom.pl Zadzwoń +48 883 979 229
Otwarcie Pon - Sob 09:00-18:00
Email biuro{@}westom.pl Zadzwoń +48 883 979 229

Wyszukiwanie w okolicy, czyli lokalne SEO

Wyszukiwania lokalne to kolejny etap rozwoju SEO

Szybki dostęp do danych na temat niedaleko położonych firm usługowych, handlowych, doradców i temu podobnych był ważnym elementem prowadzenia biznesu już od wielu lat.

Początkowo potrzeba dotarcia do konkretnego przedsiębiorstwa była zaspokajana drukowanymi w książkach telefonicznych żółtych stron. Znajdowały się na nich dane teleadresowe wszystkich lokalnych firm. Rozwój internetu nie osłabił potrzeby informacyjnej. Zadanie stojące przed wyszukiwarkami internetowymi, które zastępują dzisiaj żółte strony, jest nadal istotne.

Na rynku amerykańskim liderami tego odłamu wyszukiwarek są takie firmy jak YellowPages.com, Local.com czy CitySearch.com, w Polsce są to Zumi.pl i PanoramaFirm.pl. Na początku były to proste spisy firm i adresów oraz danych kontaktowych. Ich źródłem były skanowane i procesowane oprogramowaniem OCR strony książek telefonicznych lub wpisy ręczne. Obecnie dane te są pobierane z cyfrowych repozytoriów, takich jak Centralna Ewidencja i Informacja o Działalności Gospodarczej (https://prod.ceidg.gov.pl/ceidg/ceidg.public.ui/search.aspx).

Dodatkowo dane są nanoszone na mapy i są z nimi coraz lepiej zintegrowane. Bez trudu można po znalezieniu danej firmy szybko ustalić optymalną drogę dojazdu do niej łącznie z oczekiwanym czasem podróży.

Wyszukiwarki rozpoznają wyszukiwania lokalne

Rosnąca ilość odpytań o charakterze lokalnym każe przypuszczać, że ich sprawne procesowanie będzie jednym z priorytetów wyszukiwarek internetowych. W związku z tym, należy się spodziewać szybkiego uporania się z większością problemów (między innymi spam map, czyli przeładowanie mapy informacjami) kosztem rosnących nakładów i inwestycji.

Notuje się coraz więcej zapytań lokalnych pochodzących z urządzeń przenośnych. Ich udział z pewnością będzie coraz większy.

Widoczność firmy w przeglądarce lokalnej będzie decydować o jej przetrwaniu, ponieważ dla ogromnej większości jej klientów informacja o lokalizacji, a nawet istnieniu,  będzie pochodziła tylko z wyników wyszukiwania.

Kiedy klient już znajdzie właściwą jego potrzebom firmę, jeszcze z poziomu wyszukiwarki może zlokalizować ją na mapie, ustalić drogę dojazdu, podejrzeć fasadę budynku, w którym znajduje się jej siedziba (dzięki aplikacji Google Earth).

Dzięki aplikacjom wspomagającym przeczyta profil jej działalności i komentarze innych klientów, co pomoże mu podjąć decyzję, czy firma faktycznie spełnia jego oczekiwania. Wszystko to jeszcze zanim wyruszy w drogę. Co więcej dzięki aplikacjom takim jak Yelp.com (od niedawna także Yelp.pl) sam będzie mógł wystawić opinię wyświadczonej usługi, albo skorzystać z dedykowanego rabatu. W ten sposób wyszukiwarki stają się niemal regulatorami przepływu klientów do przedsiębiorstw.

Nie ma cię w Google: prawdopodobnie nie istniejesz

Jeśli klient nie znajdzie firmy, prawdopodobnie nigdy do niej nie trafi, jeśli jednak zobaczy ją w wynikach, istnieje spora szansa, że ją odwiedzi i/lub dokona w niej zakupu. Być może także poleci ją innym. Jest to spora szansa dla małych działalności o zasięgu lokalnym. Dzięki dobrej pozycji w wyszukiwarce, mogą niskim kosztem wypromować się i szybko odnieść sukces. Z drugiej strony kilka negatywnych komentarzy może przekreślić te marzenia.