Otwarcie Pon - Sob 09:00-18:00
Email info@westom.pl Zadzwoń +48 530 825 825
Otwarcie Pon - Sob 09:00-18:00
Email info@westom.pl Zadzwoń +48 530 825 825

Słowa kluczowe a sezonowość

Słowa kluczowe a sezonowość
5 (100%) 2 głosów

Wykorzystanie w sieci słów kluczowych zmienia się okresowo. Innych rzeczy szukają użytkownicy przed świętami Bożego Narodzenia, a innych w czasie wakacji. Nikt przecież nie będzie chciał kupić ozdób choinkowych latem, a kwiatów balkonowych w środku zimy. Wszystkie okresy między świąteczne (Gwiazdka, Wielkanoc, Halloween, Walentynki) rządzą się swoimi prawami i w tym czasie następuje nagły wzrost użycia związanych z danym czasem słów kluczowych np. „kartka Walentynkowa”, „prezent dla dziecka na Mikołaja”, „przebranie Halloween czarownica”. Mogą to być też szersze przedziały czasowe np. charakterystyczne dla okresów urlopowych, ferii zimowych, sezonu grillowego itp. jak np. „kurtka narciarska”, „meble balkonowe”, „grill ogrodowy” itp.

Tak samo sprawa wygląda z usługami. Nie wszystkie usługi oferowane są przez cały rok. Koszenie trawników, odśnieżanie, nauka jazdy na nartach czy praca jako święty Mikołaj również są sezonowe.

Jeśli oprócz stałego asortymentu/usług mamy także ofertę sezonową, to musimy zatroszczyć się o zdobycie ruchu sieciowego w konkretnym czasie. Jeśli planujemy ruszyć ze sklepem internetowym tuż przed świętami, to trzeba już wcześniej odpowiednio się do tego przygotować. Wyszukiwarki internetowe przecież nie od razu odkryją Twoja stronę i nakierują na nią tłumy użytkowników.

Aby móc się dobrze przygotować do „sezonu” najlepiej jest skorzystać z Google Trends (można również z KeywordDiscovery). Wpisując wybraną frazę zobaczymy, kiedy zainteresowanie nią było największe. I tak wpisując np. „Mikołaj” zobaczymy na wykresie, że zainteresowanie hasłem zaczyna się już wraz z początkiem jesieni, stopniowo wzrasta, osiągając punkt kulminacyjny na przełomie listopada/grudnia, po czym znowu spada coraz szybciej.

Jeśli oferujesz na swojej witrynie coś, na co będzie zapotrzebowanie w tym okresie, to sygnał jest taki, że musisz działać już na początku września. Wtedy zacznij umieszczać już odpowiednie treści, aby witryna zyskała większą popularność do najważniejszego dla nas okresu i zaczęła przynosić dochody.

Generalnie większość sezonowych zapytań zaczyna się na miesiąc-dwa przed konkretnym świętem czy początkiem sezonu. Dlatego tworzenie odpowiedniej treści trzeba zaplanować jeszcze wcześniej, aby zostały zaindeksowane jeszcze zanim użytkownicy zainteresują się wyszukiwaniem. Wszak to nie przypadek, że renomowane domy mody ruszają z pokazami mody wiosna-lato już w okolicach lutego.

Nie byłoby miło, gdyby zaczęły nam przypominać o konieczności zakupu nowych ubrań w momencie, gdy pocimy się już grubym zimowym swetrze spacerując w dwudziestostopniowym, wiosennym słońcu. Muszą to robić wcześniej.

Nie warto czekać z rozpoczęciem kampanii do ostatniej chwili. Lepiej przygotować się znacznie wcześniej śledząc trendy z poprzednich lat. Może się okazać, że takim podejściem i solidnym przygotowaniem zostawisz w tyle konkurencję, która dopiero w ostatniej chwili przypomni sobie o kampanii. Po „sezonie” nie usuwaj okresowych stron. Skoro tyle pracy kosztowało przygotowanie kampanii, to warto skorzystać z tego w późniejszych latach. Niektórzy archiwizują wszystko lub usuwają, kiedy tylko minie sezon i w kolejnych latach odtwarzają cały proces od początku. Lepiej jest zachować stronę, a w kolejnym roku ja tylko odświeżyć. To sprawi, że w kolejnej kwestii zdobędziesz przewagę nad konkurencją.

Długoterminowe plany pozycjonowania muszą zawsze uwzględniać specyfikę branży i wszelkie sezonowe okresy z nią związane. Musi to być część ogólnej strategii witryny.

Dobrze, jeśli ta strategia będzie ściśle odpowiadać strategii przedsiębiorstwa. Spójne cele pozwolą pozyskać cenne fundusze i zrozumienie zarządu, jeśli mowa o dużej firmie, a łatwość zarządzania – dwie pieczenie na jednym ogniu – w przypadku niewielkiego sklepu.

Zarówno SEO, jak i biznes, powinny grać do jednej bramki.