Otwarcie Pon - Sob 09:00-18:00
Email info@westom.pl Zadzwoń +48 530 825 825
Otwarcie Pon - Sob 09:00-18:00
Email info@westom.pl Zadzwoń +48 530 825 825

Optymalizacja domeny na witrynie wielojęzycznej

Optymalizacja domeny na witrynie wielojęzycznej
Twoja ocena:

SEO dla domen w różnych językach

Jeśli firma działa nie tylko w jednym kraju, ale jest o zasięgu międzynarodowym, to pojawiają się dodatkowe kwestie do omówienia i problemy do rozwiązania. Nie wiadomo, czy wystarczy zamieścić całą treść strony na jednej domenie, czy lepiej jest wykupić odrębne domeny dla konkretnego kraju. A jeśli tak, to gdzie będzie można hostować nowe domeny?

Wpływa na to ogromna ilość czynników wewnętrznych i zewnętrznych. Od problemów związanych z pozycjonowaniem, marketingiem po zagadnienia finansowe i związane z założeniem nowej działalności. W niektórych krajach, by wykupić lokalną domenę trzeba mieć zarejestrowaną działalność gospodarczą.

Jeśli witryna jest skierowana na więcej niż jeden kraj, to trzeba uświadomić wyszukiwarkom, gdzie konkretnie działa dana firma. Wpłynie to pozytywnie na wyższą pozycję strony w rankingu wyszukiwania.

Można to zrobić na wiele sposobów, na przykład:

  • Skorzystać z krajowego rozszerzenia domeny najwyższego poziomu, na przykład .pl, .de, .fr, .gb itp.
  • Umożliwić wybór na witrynie odpowiedniego języka zgodnego z lokalizacją.
  • Weryfikować adres przedsiębiorstwa na GoogleMaps.
  • Zdobyć jak najwięcej linków zewnętrznych ze stron internetowych w danym państwie.
  • Zamieścić adres firmy w formie tekstu na każdej stronie witryny.
  • Dokonać odpowiednich ustawień geolokalizacji w narzędziach Google’a.
  • Hosting strony internetowej na lokalnym serwerze, nie chodzi tylko o samą lokalizację, ale przede wszystkim o szybkość przepływu informacji.

Jeśli firma istnieje już na rynku w jednym kraju i ma stworzoną stronę internetową, to można ją wykorzystać, aby zdobyć inne rynki.

Można udostępniać witrynę w różnych wersjach, które będą zależne od lokalizacji użytkownika. Wtedy będą wyświetlane treści zgodne z daną lokalizacją, będzie można wybrać odpowiedni język itp. Nie jest to jednak tak doskonałe i proste rozwiązanie, jakby się mogło wydawać. Problem tkwi w tym, że większość robotów indeksujących pochodzi z USA. Geolokalizacja oparta na adresach IP powoduje, że roboty indeksujące będą odczytywały tylko treści w języku angielskim. Zatem, im więcej wersji językowych posiada dana witryna, tym jest jeszcze gorzej i mniej treści zostanie przeskanowanych. Indeksowane będą głównie treści napisane w rodzimym języku. Lokalizacja treści na podstawie adresów IP nie jest zatem dobrym pomysłem, tak jak się to wydawało na początku.

W takim wypadku można obrać jedną z dwóch dróg:

  • uruchomić niezależne, geograficznie nakierowane witryny, lub
  • stworzyć lokalne wersje treści na poddomenie charakterystycznej dla danego kraju, na przykład http://pl.mojafirma.com/ i http://de.mojafirma.com/.

Poddomeny, ale również podfoldery, mogą mieć lokalną lokalizację geograficzną. W obu przypadkach należy pamiętać, by nie doszło do powielenia treści pomiędzy regionami. Poddomeny można hostować lokalnie. W przypadku podfolderów, geolokalizacja działa nieco gorzej, niż w przypadku poddomen. Dla wyszukiwarek bardziej liczy się hosting w kraju docelowym i rozszerzenie domeny włącznie z odnośnikami zewnętrznymi z danego kraju. Duży wpływ mają lokalne preferencje użytkowników. Na przykład dla mieszkańca Niemiec bardziej atrakcyjna wydaje się strona http://mojafirma.de/ niż http://de.mojafirma.com/, dlatego wolą korzystać z treści i dokonywać zakupów na stronach z rozszerzeniem .de.

Jak radzić sobie zatem z wielojęzycznymi treściami na stronach internetowych? To jest naprawdę temat rzeka. W internecie wszystko się zmienia, wyszukiwarki się udoskonalają, to co dzisiaj jest dobre, jutro może być do niczego. Warto jednak znać podstawy optymalizacji treści dla języka polskiego i angielskiego. Oto one:

Dla treści w języku polskim oraz angielskim, które są przeznaczone dla użytkowników zamieszkujących dany kraj:

  • Najlepszym rozwiązaniem będzie stworzenie jednej witryny z możliwością wyboru języka zgodnego z adresem URL, na przykład http://www.mojanowafirma.com/ i http://mojanowafirma.com/pl.
  • Hostowanie witryny w kraju, w którym działa.
  • Stworzenie szerokiej struktury linków, opublikowanych zarówno na polskich, jak i angielskich stronach. Dzięki temu odnośniki będą się odwoływać do odpowiednich obszarów na witrynie.
  • Warto zarejestrować domenę najwyższego poziomu właściwą dla danego państwa (.pl dla Polski, .com dla USA, .de dla Niemiec itp.)
  • Do kodu HTML można dodać znacznik z atrybutem hreflang dla różnych języków i lokalizacji.

Dla treści w języku angielskim, które przeznaczone są dla użytkowników wielu krajów posługujących się na co dzień tym językiem:

  • Najlepszym sposobem będzie przygotowanie kilku witryn dla każdego państwa osobno.
  • Zdobycie linków z hostowanych w danym państwie stron.
  • Zarejestrowanie domeny dla każdego państwa oddzielnie. Nie tylko należy użyć odpowiednich rozszerzeń (np. .co.uk, .com), ale również umieścić strony na odpowiednich lokalnych serwerach.
  • W miarę możliwości (finansowych i zasobów ludzkich) zatrudnienie pracowników z charakterystycznym dialektem dla danego regionu. Dzięki temu, przygotowane treści na stronę będą jeszcze bardziej dopasowane do użytkowników danego regionu.
  • Użyć atrybutu hreflang do kodu HTML, do oznaczania różnych wersji językowych i lokalizacyjnych.

Dla treści w języku polskim i angielskim przeznaczonych dla użytkowników innych państw:

  • Najlepiej będzie stworzyć dwie witryny – jedną dla rynku polskiego, a drugą dla kraju anglojęzycznego.
  • Jedna z witryn będzie hostowana w Polsce, a druga w kraju anglojęzycznym.
  • Jedną domenę rejestrujemy z rozszerzeniem .pl, a drugą w odpowiednim kraju anglojęzycznym, na przykład .com, .co.uk.
  • Linki na witrynę polską pozyskujemy z polskich stron, a linki na witrynę anglojęzyczną z odpowiednich angielskich stron w danym państwie.
  • Do kodu HTML używamy atrybutu hreflang do oznaczenia różnych wersji językowych i lokalizacyjnych.

Wyszukiwarka Google tworzy odrębne rankingi stron internetowych w danym kraju (jest google.pl. google.com, google.de, google.co.uk itp.), dlatego trzeba odpowiednio zachęcić wyszukiwarkę, aby odpowiednią wersję strony umieszczała w odpowiednim dla danego kraju rankingu. Przecież treści na rynek amerykański i rynek brytyjski nie muszą się zbytnio różnić między sobą. To może być przyczyną powielania treści. Trzeba poznać odpowiednie sposoby serwowania treści wielojęzycznej dla różnych regionów.

Można to zrobić na przykład poprzez umieszczenie odpowiedniego kodu w nagłówku serwerowym strony. Drugim sposobem jest umieszczenie odpowiedniego kodu w sekcji <<head> dokumentu HTML. Można również użyć specjalnych dyrektyw na mapie XML albo utworzyć mapy dla poszczególnych wersji językowych, lub regionalnych. Najlepszy efekt się uzyska, jeśli skorzysta się oddzielnie z którejś metody. Nie zaleca się stosować wszystkich na raz. Najbardziej popularne, jest wykorzystanie atrybutu hreflang, dlatego na nim się teraz skupimy.

Atrybut hreflang – wykorzystanie w różnej konfiguracji:

  1. Dla wielu języków, ale bez określania lokalizacji:
  • Strona mająca wersje w różnych językach, ale nie dla różnych krajów powinna, mieć znacznik określający język. Może mieć tylko ten znacznik, ale nie może mieć tylko znacznika regionu.
  • Strona mająca wersje w różnych językach i przeznaczona dla różnych krajów, musi zawierać znacznik języka i znacznik regionu.
  • Przykład dla strony w wersji polskiej i angielskiej – obie wersje powinny zawierać znaczniki. W atrybucie hreflang wpisuje się kod charakterystyczny dla danego języka. Nie ma rozróżnienia, czy jest to angielski, brytyjski czy amerykański, ani czy jest to francuski dla Francji czy Kanady, czy hiszpański dla Hiszpani czy Meksyku.

<link rel=”alternate” hreflang=”x-default” href=”mojafirma.com” />

<link rel=”alternate” href=”example.com/en/” hreflang=”en” />

Dla wielu języków z uwzględnieniem lokalizacji:

  • Dla strony domyślnej w języku polskim, ale bez określenia lokalizacji należy się posłużyć następującym kodem (przykład dla języka hiszpańskiego):

<link rel=”alternate” hreflang=”x-default” href=”mojafirma.com” />

<link rel=”alternate” href=”example.es/” hreflang=”es-es” />

<link rel=”alternate” href=”example.com.mx/” hreflang=”es-mx” />

Dla jednego języka, ale dla wielu regionów:

  • W przypadku na przykład dla różnych wersji stron w języku francuskim dla Kanady i Francji, czy hiszpańskim dla Hiszpanii i Meksyku (przykład dla języka hiszpańskiego ):

<link rel=”alternate” hreflang=”x-default” href=”mojafirma.es” />

<link rel=”alternate” href=”mojafirma.es/” hreflang=”es-es” />

<link rel=”alternate” href=”mojafirma.com.mx/” hreflang=”es-mx” />

<link rel=”alternate” href=”mojafirma.com.cr/” hreflang=”es-cr” />

<link rel=”alternate” href=”mojafirma.com.com.ar/” hreflang=”es-ar” />

 

Przed przystąpieniem do umieszczania znacznika hreflang dla każdej wersji językowej i regionalnej strony, warto jest wykonać odpowiedni plan. Trzeba mieć na uwadze, że wszystko musi ze sobą grać. Każda wersja danej strony, musi mieć odnośnik do wszystkich pozostałych wersji stron.

Wersja francuska do kanadyjskiej, amerykańska do angielskiej, hiszpańska do meksykańskiej i na odwrót. Strategię takiego opracowywania planu nazywa się strategią internacjonalizacji. Warto się do tego przyłożyć, szczególnie, jeśli są plany, co do dalszego rozwoju witryny na inne regiony i języki. W przeciwnym razie, w przyszłości będzie trzeba poświęcić dużo czasu na wprowadzanie skomplikowanych zmian w kodzie, gdy będzie się chciało wprowadzić nowe regiony i języki.