Otwarcie Pon - Sob 09:00-18:00
Email info@westom.pl Zadzwoń +48 530 825 825
Otwarcie Pon - Sob 09:00-18:00
Email info@westom.pl Zadzwoń +48 530 825 825

Jak zdobywać linki do naszej strony internetowej?

W jaki jeszcze inny sposób można zdobyć linki do swojej strony poza marketingiem treści?

Katalogi internetowe

Katalogi internetowe udostępniają informacje o wybranych stronach, serwisach internetowych oraz dokumentach sieciowych. Są to pewnego rodzaju przewodnicy po wyselekcjonowanych zasobach informacyjnych internetu. Katalogi internetowe organizują adresy i kategoryzują strony internetowe. Stronę do katalogu zgłasza się wraz z krótkim opisem. Po jej akceptacji zostaje ona zapisana na liście pod danym hasłem. Katalogi stron www są skategoryzowane tematycznie.

Obecnie katalogi internetowe nie cieszą się już tak dużą popularnością jak kiedyś. Dawniej z wielkim powodzeniem były wykorzystywane w SEO. Nadal w sieci można znaleźć tysiące najróżniejszych katalogów, ale tylko kilku z nich można zaufać.

Typy katalogów:

  • Globalne np. Yahoo!, Exite
  • Katalogi katalogów
  • Regionalne np. polski katalog Onet.pl, Wirtualna Polska, Gazeta.pl, Interia.pl, Seokatalog.pl
  • Tematyczne
  • Ogólne

Warto zdobyć linki tylko z kilku katalogów, większa ilość nie ma sensu. Podczas wyboru katalogu najlepiej kierować się jego autorytetem.

Ręczne publikowanie linków w mediach społecznościowych

Własnoręcznie linki można publikować poprzez zamieszczanie ich w komentarzach na stronach internetowych, forach i blogach. W tego typu usługach w generowanych linkach zamieszcza się atrybut nofollow. Zresztą zamieszczanie linków w komentarzach i na forach internetowych jest zabronione przez wyszukiwarkę Google i Bing. Jest to najprostszy sposób żeby szybko zepsuć sobie reputację. Takie zachowanie może być postrzegane jako oddawanie własnego głosu na siebie, a przecież chodzi o to, że mamy zdobyć linki ze źródeł zewnętrznych. W takim wypadku link nie będzie miał dla wyszukiwarek żadnej wartości. Zamiast tego lepiej jest nawiązać partnerską relację z właścicielem bloga. Można to zrobić w kilku prostych krokach:

  1. Stworzyć listę blogów o podobnej tematyce, blogów związanych w jakiś sposób z tematyką naszej strony.
  2. Podjąć pierwsze kroki i nawiązać relację z danym blogiem. Najlepszym sposobem jest po prostu aktywne udzielanie się. Obserwuj blog, pisz komentarze i podtrzymuj dyskusję. Takie postepowanie pozwoli Ci się zbliżyć do autora. Jak zacznie odpowiadać na twoje posty to już połowa sukcesu. Kolejnym krokiem może być udostepnienie autorowi swojego profilu na którymś z portali społecznościowych.
  3. Jak już nawiążesz bliższą relację z blogerem możesz podjąć kolejne kroki. Poproś autora o wywiad, zaproponuj wspólne napisanie artykułu itp. Ten etap lepiej już wykonać poprzez kontakt osobisty niż poprzez komentarze.

Nawiązując kontakt z danym blogiem w celu współpracy, miej pewność, że między Tobą a blogiem jest pokrewieństwo tematyczne. Podobnie można postępować w przypadku forów i portali społecznościowych. Najważniejsze jest budowanie pozytywnych relacji z innymi ludźmi. Zdobywanie odnośników jest na drugim miejscu. Większe korzyści przynosi skupienie się kontaktach między ludzkich niż na linkach. Jak będziesz miał dobre relacje, to linki i tak zaczną być tworzone do Twojej strony.

Kupowanie linków

Dawniej najpopularniejszą techniką spamowania było kupowanie linków. Co by nie mówić, postępowanie takie miało swoje zalety. Przede wszystkim było to bardzo łatwe. Nie trzeba było przywiązywać zbytniej uwagi do treści znajdującej się na stronie. Płaciło się, a linki do strony były tworzone. Każdy odnośnik to reklama, dlatego często wpisywało się tekst kotwiczący. Kotwica była bardzo cennym sygnałem rankingowym i głównie z tego powodu witryny internetowe zajmowały się kupowaniem linków.

Kupowanie linków nie jest zgodne z polityką Google’a. Odnośniki nie powinny być kupowane w celu polepszenia pozycji rankingowej strony. Linki na stronach internetowych powinny być umieszczane za darmo. Nie oznacza to, że wyszukiwarka zabrania kupowania reklam w sieci. Po prostu wartość zakupionych linków powinna odnosić się do ruchu sieciowego i korzyści związanych z lepszą rozpoznawalnością marki. Wydawcom oferującym przestrzeń na reklamę zaleca się używanie atrybutu nofollow. Dzięki temu odnośniki będą nadal miały dla wyszukiwarek jakąś wartość. Kampanie PPC z wykorzystaniem Adwords czy BingsAds nie są traktowane jako próba obejścia zasad dotyczących płatnych linków. Linki na usługach wyszukiwarek łatwe się rozpoznaje i wyszukiwarki nie uznają ich jako źródła informacji o wartości witryny. Są strategie, które są związane z różnego rodzaju płatnościami, ale nie są traktowane jako kupowanie linków. Do takich strategii zalicza się na przykład płacenie firmie zajmującej się public relations za wypromowanie witryny, płacenie komuś za odnośniki czy płacenie za stworzenie wysokiej jakości treści oraz jej promowanie.

Wymiana linków

Wymiana znana jest niemal od początku istnienia ludzkości. Od tego zaczął się handel i taktyka ta z powodzeniem sprawdza się również w sieci. Dobrym sposobem jest znalezienie sobie witryn, które również potrzebują zamieścić odnośniki na innych stronach. Ty zamieścisz czyjeś odnośniki u siebie, a inni zrobią to samo z adresem do Twojej strony.

Warto jednak wymieniać się odnośnikami ze stronami o podobnej tematyce. Raczej tylko sobie zaszkodzimy, jeśli na przykład na stronie z ubrankami dla niemowląt umieścimy link do strony z wiertarkami udarowymi. Tak samo nie będzie mile widziane, jeśli większość linków będzie pochodziła z wymiany, a tylko niewielka ich część będzie zdobyta w inny sposób. W takiej sytuacji wyszukiwarki mogą nie zwracać uwagi na takie odnośniki.

Sposobami na wymianę dużej ilości odnośników są farmy linków oraz sieci linków. Farma linków zwana także farmą hiperłączy to ogromna grupa stron internetowych, na których są skierowane wzajemnie do siebie i do wybranej strony odsyłacze internetowe. Farmy linków sa zazwyczaj tworzone automatycznie, a nie ręcznie, jak to ma na przykład miejsce na stronach z katalogami stron www.

Farmy linków oszukują wyszukiwarki internetowe. Wiadomo, że jednym z kryteriów w określaniu pozycji strony w wynikach wyszukiwania jest liczba odsyłaczy do poszczególnych stron internetowych. Dużo odnośników do danej strony to automatycznie jej wyższa pozycja w rankingu wyszukiwania. Farmy linków to stanowcze nadużycie. Wyszukiwarki robią wszystko, co w ich mocy by wykryć takie strony i usunąć je ze swojego indeksu.

Sieci linków funkcjonują podobnie do farmy linków. Celem sieci jest tworzenie linków pomiędzy witrynami. Przykładem może być grupa wydawców, która wymienia linki z inną stroną w zamian za umieszczenie odnośnika do ich stron. Jeśli zachowuje się szczególną ostrożność, to sieć linków jest bardzo trudna do wykrycia.

Podobnie działa trójstronna wymiana linków (z ang. three-way link swap/triangular link swapping). Działa to na zasadzie, że strona A zamieszcza link do strony B, a ta do strony C, która zamieszcza odnośnik do strony A. W tym wypadku strona B ma zostać wypromowana przez wydawcę, a C jest źródłem mało istotnych linków. Takie podejście jest traktowane jako próba oszustwa. Strona C zawsze jest mało wartościowa, a A zapewnia odnośnik wysokiej jakości w zamian za odnośnik niskiej jakości.

Automatyczne tworzenie odnośników

Najbardziej popularną metodą spamowania jest automatyczne tworzenie komentarza na forach i blogach z linkiem do danej strony internetowej. Komentarz ten nie jest stworzony przez człowieka, ale przez robota. Treść posta, artykułu i innego rodzaju treści nie została przeczytana, a niekiedy powstaje do niej cała masa komentarzy. Administratorzy strony radzą sobie z takimi komentarzami poprzez zastosowanie atrybutu nofollow. Wtedy komentarz jest kasowany albo neutralizowany. Dla spamerów nie jest to wielka strata. Nawet jeśli znaczna większość takich komentarzy zostanie usuniętą, to zawsze coś z tego zostanie. Spamerzy tworzą setki tysięcy takich spamów i nawet usunięcie ich w ponad 99% może pozostawić tysiące aktywnych komentarzy. Należy wystrzegać się stosowania takiej strategii. Wyszukiwarki bardzo tego pilnują, nie mówiąc już co się stanie, jeśli o takiej taktyce dowie się konkurencja.

Stwórz odnośnik do mojej strony a dostaniesz prezent

Nic nie działa lepiej niż zachęta. Podejście metodą zrób coś dla mnie, a dostaniesz coś w zamian sprawdza się również w przypadku tworzenia linków. Google jednak patrzy nieprzychylnie na takie taktyki i nie będzie liczył utworzonych w ten sposób odnośników. Nie należy mylić tej formy z wpisami gościnnymi i syndykacją treści.

Najpopularniejszym prezentem za utworzenie linku są infografiki oraz widżety. Google podkreśla, że linki zdobyte w ten sposób powinny zawierać atrybut nofollow. Linki w widżetach umieszcza się za poprzez napisanie aplikacji JavaScript oraz umieszczenie odnośnika do strony autora w znaczniku <noscript>. Roboty indeksujące zauważą tylko odnośnik, a nie widżet, ponieważ kod jest widoczny tylko w przeglądarkach nieobsługujących języka JavaScript. Można również skorzystać z kontenera HTML stworzonego na widżet z odnośnikiem kierującym na witrynę autora w czystym kodzie HTML. Wyszukiwarki nie uznają jednak również i tej metody, choć ten sposób wydaje się bardziej legalny.

Infografiki powinny być powiązane z nasza działalnością. Osoba udostępniająca infografikę musi wiedzieć, co ona przedstawia i musi się z tym zgadzać. Osoba polecająca Twoją stronę musi to robić z czystym sumieniem. Ciężko jednak ocenić kiedy wymiana ma na celu tylko zdobycie odnośnika, a kiedy jest to prawdziwy dowód uznania. Podobnie sprawa przedstawia się z widżetami. Google nie wyklucza, że w przyszłości linki zdobyte w ten sposób będą odrzucane. W dużej mierze za tym podejściem przemawia fakt, że często większość ludzi nawet nie zdaje sobie sprawy o istnieniu linku w infografice. Nie można zatem traktować tego jako prawdziwego dowodu uznania.

Zdobywanie linków na zasadzie takiego „handlu wymiennego” jest bardzo ryzykowne. Treść musi być trafna i związana z naszą strona, jeśli chcemy czuć się bezpiecznie. Podobnie jest ze sponsorowanymi szablonami WordPressa. W takich szablonach są zagnieżdżone linki. Google traktuje takie odnośniki jak spam bez względu na to czy są one widoczne, czy też nie, chyba, że wydawca jest akurat również właścicielem takiego szablonu.

Inną formą prezentów za utworzenie linków do strony są nagrody i odznaki. Są one dobra zachętą, ponieważ podnoszą wartość witryny, która umieszcza link. Jest wiele programów oferujących tego typu nagrody. Przykładem może być program, który przyznaje nagrody za doskonałe wyniki w jakiejś dziedzinie. Jest to dobre rozwiązanie szczególnie dla znanych i renomowanych stron internetowych. Jeśli cieszysz się wysokim autorytetem, to możesz wybrać sobie kilka najlepszych serwisów związanych z Twoją dziedziną. Następnie można wysłać do nich odznakę z linkiem do recenzji znajdującej się na Twojej stronie. Oczywiście na tego rodzaju praktyki, Google również nie patrzy przychylnym wzrokiem. Inaczej może być w przypadku renomowanych serwisów. W takim wypadku można przekonać większą ilość laureatów do opublikowania odznak na swoich stronach, bo wtedy program jest jak najbardziej wiarygodny.

Inną, równie popularną formą prezentów są rabaty. Sklepy internetowe dają zniżki na swoje produkty w zamian za utworzenie linku do ich strony. Nie będzie żadną nowością, jeśli powiemy, że i w tym przypadku Googlowi nie do końca się to podoba. Stanowisko Google’a jest w tej sprawie jasno przedstawione i takie linki nie są uważane za wartościowe.