Otwarcie Pon - Sob 09:00-18:00
Email info@westom.pl Zadzwoń +48 530 825 825
Otwarcie Pon - Sob 09:00-18:00
Email info@westom.pl Zadzwoń +48 530 825 825

Jak dobrać strategie marketingu treści

Ustalenie dobrej strategii marketingu treści jest poprzedzone dokładną analizą wielu aspektów.

Ponadto wszystko zależy od posiadanych zasobów – ludzkich i finansowych. Na początku najlepszym sposobem będzie zlokalizowanie posiadanych już linków do strony. Kolejny krok to zdobycie większej ilości odnośników o podobnej (i wysokiej) jakości.

Najlepiej metodycznie podejść do zagadnienia. Dzięki temu określimy, co jest najlepsze dla naszej strony internetowej.

Przykłady witryn docelowych:

  • Blogi
  • Serwisy informacyjne
  • Strony uczelni wyższych
  • Witryny rządowe
  • Niekonkurencyjne witryny zajmujące tą sama niszę rynkową
  • Portale związane z dana tematyką
  • Witryny hostujące linki do konkurencji

Na początku najlepiej jest poznać charakter witryn z branży. Można przygotować listę serwisów, z którymi chciałoby się nawiązać współpracę. Trzeba tak poprowadzić swoje działania, aby strony zaczęły linkować naszą witrynę.

Poznając grupę docelową można ruszyć z działaniem kampanii marketingowej. Najlepiej zacząć od promocji na własnych kontach w portalach społecznościowych. Prezentowana przez nas treść powinna zaskoczyć użytkowników, wyróżniać się czymś na tle konkurencji. Powinna być atrakcyjna i zachęcać do dzielenia się nią z innymi.

Analiza linków konkurencji

Aby dowiedzieć się, które witryny publikują linki do stron konkurencji, można wykorzystać w tym celu odpowiednie narzędzia. Większość z tych narzędzi jest darmowych. W szybki i łatwy sposób pokażą nam listę stron, które zamieszczają linki do konkurencji. Najbardziej popularne narzędzia do analizy linków nie tylko konkurencji:

  • Google Webmasters Tools (https://www.google.com/webmasters/tools/home?hl=en)
  • BacklinksWatch (http://www.backlinkwatch.com/) – umożliwia analizę linków przychodzących. Baza linków nie jest imponująca, ale wystarczy na wstępną analizę. Podając adres URL danej strony otrzymamy informacje zwrotne na temat linków do niej kierujących, informacje o anchor tekście linka, PageRank oraz atrybucie nofollow.
  • RankSignals (https://www.ranksignals.com/) – narzędzie łatwe i szybkie w obłudze. Dzięki niemu otrzymamy informacje o linkach prowadzących do naszej strony. Anchor Text i Page Rank.
  • MajesticSEO (https://majestic.com/) – narzędzie darmowe, ale żeby otrzymać pełny dostęp do wszystkich funkcji to trzeba zapłacić. Narzędzie również jest bardzo proste w obsłudze. Pokazuje rozkład anchorów, różnych typów linków (nofollow/follow, tekst/obraz) oraz informacje o usuniętych linkach.
  • Ahrefs (https://ahrefs.com/)
  • OpenSiteExplorer (https://moz.com/researchtools/ose/)
  • Link Research Tool (https://www.linkresearchtools.com/)
  • SEOSpyGlass (http://www.seo-spyglass.com/)
  • WebMeUp (http://webmeup.com/)
  • MonitorBacklinks (https://monitorbacklinks.com/home)

Zebrane informacje o linkach pozwolą przejść do dalszego etapu. Będzie można ustalić, które odnośniki są najbardziej efektywne. Dzięki temu zobaczymy, jakie szanse ma nasza witryna. Być może dowiemy się czegoś nowego, poznamy nowe rozwiązania, które będzie można wykorzystać do własnych celów.

Poznając witryny, które zamieszczają linki do konkurencji możemy również nawiązać z takimi stronami współpracę. Może to być też szansa i dla nas. Z drugiej strony zapewne są odpowiednie serwisy, które nie zamieszczają linków do konkurencji, a są zgodne z naszą branżą i my możemy pierwsi nawiązać z taką witryną współpracę.

Jak już poznamy informacje o linkach konkurencji, to łatwiej będzie podjąć decyzję odnośnie wyboru strategii marketingowej.

Analiza zasobów

Pierwszym etapem opracowywania strategii marketingowej było poznanie linków konkurencji i stworzenie listy potencjalnych witryn linkujących naszą stronę. Teraz przyszedł czas na dokładną analizę własnej witryny. Jak prezentują się treści na niej umieszczone? Może czegoś jest za mało, a może za dużo? Przeanalizuj wszystko – artykuły, grafikę, cały układ strony.

Pamiętaj by się czymś wyróżniać. Wiadomo, że w zasadzie na każdy temat zostało już coś stworzone w sieci, ale to nie powód by dokładnie powielać stworzoną już wcześniej treść. Zawsze można dodać coś wyjątkowego od siebie. Każdą treść można zaprezentować od nowa w niepowtarzalny sposób. Coś, co już było pokazane można przedstawić z innej perspektywy, w innym świetle. Tyle pomysłów, ile ludzi na świecie. Bądź kreatywny i zaskocz czymś użytkowników i innych właścicieli witryn, tak by chcieli tworzyć linki do twojej strony.

Unikalność jest niezwykle ważna. Nikt nie będzie chciał dzielić się czymś, co już zna, z czym miał wcześniej do czynienia. Po co powielać i linkować ponownie tą samą treść.

Forma kontaktu z potencjalnymi twórcami linków:

Wyróżnia się metody pośrednie oraz bezpośrednie:

  1. Metody pośrednie:
  • Działania Public Relations
  • Udział w konferencjach
  • Prowadzenie kampanii na portalach społecznościowych (Facebook, Twitter, Instagram, LinkedIn Google+ itp.)
  • Publikowanie wiadomości w kanałach RSS
  1. Metody bezpośrednie:
  • Kontakt telefoniczny
  • Kontakt mailowy
  • Kontakt za pomocą komunikatorów (Messenger, WhatsUp)
  • Komentarze na blogach
  • Rozmowy z wydawcami podczas spotkań i konferencji

Podczas określania grupy docelowej odbiorców można ich podzielić według określonych cech. Na przykład ze względu na miejsce zamieszkania czy typowe zachowania. W identyfikacji odbiorców treści wykorzystuje się segmentację. Segmentacja wspomaga wybór najlepszego sposobu na dotarcie do potencjalnych grup docelowych.

Identyfikacja grupy docelowej jest niezwykle ważna, żeby wiedzieć co, gdzie i dla kogo będziemy publikować. Treści muszą się znaleźć w odpowiednim miejscu i być przeznaczone dla odpowiednich odbiorców. Mają angażować użytkowników. Nie można przecież publikować wywodów naukowych na portalu dla młodych rodziców. Raczej mała szansa, że kogoś zainteresuje. To oczywiście wyolbrzymiona sytuacja, ale pokazuje tylko, że trzeba uważać do kogo kieruje się daną treść.

Czasami w takich przypadkach dotyka nas „klątwa wiedzy”. Polega głównie na tym, że my pisząc artykuły, mamy sporą wiedzę na dany temat i posługujemy się bardziej zaawansowanym słownictwem. Czasami do głowy nam nie przyjdzie, że ktoś może czegoś nie wiedzieć lub nie rozumieć na dany temat. Jak już coś umiemy, czegoś doświadczyliśmy, to zapominamy jak to było, kiedy tej wiedzy nie posiadaliśmy. Chcemy dobrze, pragniemy dostarczyć jak najbardziej fachowych informacji na dany temat, a uzyskujemy zupełnie odwrotny efekt. Ludzie nie rozumieją naszych intencji, nie rozumieją języka, w jakim do nich przemawiamy.

Jak pisać by nas rozumieli? Zasada jest prosta. Należy posługiwać się takim językiem, jakim posługują się nasi odbiorcy. A jaki to język, to można się tego dowiedzieć na wiele sposobów. Najlepszym sposobem jest po prostu monitoring internetu. Możemy robić research na forach, blogach itp., czyli wszędzie tam, gdzie komunikują się ze sobą nasi potencjalni klienci czy po prostu czytelnicy naszych treści. W miejscach, gdzie użytkownicy rozmawiają między sobą posługują się swoim własnym językiem. Poznanie tego języka jest kluczem do tworzenia przez nas dobrych treści, które do nich trafią.

Określając potencjalnych odbiorców swoich treści warto skorzystać z koncepcji identyfikacji postaci. Stworzyć personę. Piszemy nie do bezimiennego tłumu, tylko do konkretnej osoby. Autor tej treści również nie pisze w eter. Tworząc te artykuły stara sobie wyobrazić potencjalnego czytelnika i cały czas myśli, co Ci się drogi użytkowniku przyda. Jakie informacje mogę Ci jeszcze przekazać? Czego potrzebujesz?

To, czego na tym etapie nam potrzeba poznać to persona. Nie jedna. Kilka. Każda persona to reprezentant potencjalnej grupy odbiorców treści. Tworząc personę zaczynamy od podstawowych informacji – określamy płeć, wiek, zawód itp., po czym przechodzimy na wyższy poziom i bierzemy pod uwagę oczekiwania, potrzeby i emocje odbiorcy.

Stwórz personę

Podczas tworzenia persony zaczynasz od zadawania pytań:

  1. Kim jest Twój potencjalny odbiorca? Stwórz prawdziwego człowieka. Określ jego imię, wiek, płeć, wykształcenie, miejsce zamieszkania, status związku, rodziny i zawód. Przy określaniu zawodu pójdź o krok dalej – określ branżę, zarobki, zajmowane stanowisko, doświadczenie.
  2. Przyjrzyj się jak wygląda typowy dzień takiej persony. Może codziennie dojeżdża do pracy autobusem i przegląda w tym czasie smartfon? Jeśli sprzedajesz samochody to może zaproponujesz mu treść: „Masz dość tłumów w komunikacji miejskiej? Pora na własny samochód! ”.
  3. Identyfikacja potrzeb odbiorcy – czego konkretnie chce potencjalny odbiorca treści? Kupić mieszkanie? Nauczyć się czegoś?

Są bardzo przydatne narzędzia za pomocą których stworzysz personę. Najlepsze z nich:

  • PersonaApp (http://personapp.io/)
  • MakeMyPersona (http://www.makemypersona.com/)
  • User Persona Creato (https://xtensio.com/user-persona/)

Miara poziomu zaangażowania użytkowników w marketing treści

Tworząc nowe treści dobrze jest wiedzieć do ilu odbiorców docieramy. Bardzo popularne są „przyciski” na stronach, za pomocą których można polubić stronę na Facebooku lub ją obserwować poprzez Instagram czy Google+. Przy tych przyciskach widoczna jest liczba ile osób już polubiło stronę i ile ja obserwuje.

Dzięki takim pomiarom można dowiedzieć się następujących informacji:

  • Jak zareagowali użytkownicy na opublikowaną treść.
  • Jaki jest trend – czy dany artykuł jest bardziej popularny od ostatniego czy może mniej? Informacje te można wykorzystać i zobaczyć, co najbardziej interesuje użytkowników i co jeszcze można ulepszyć.
  • Publikując wpis gościnny w serwisie skupiającym wielu autorów można porównać swoje wyniki z wynikami innych. Same wyszukiwarki nie przywiązują wagi do tych wskaźników, ale mamy ogólny pogląd na to jak treść jest odbierana w danej grupie.
  • W przypadku małego zainteresowania naszą treścią w danym serwisie jest to dla nas sygnał, że trzeba coś zmienić albo publikować treść gdzie indziej. Jeśli dopiero rozkręcasz swoją firmę i stawiasz pierwsze kroki w marketingu treści to najlepiej skupić się na treści na własnej witrynie. Użytkownicy muszą mieć czas by poznać nową firmę czy markę. Bądź cierpliwy. Wszystko wymaga czasu. Ewentualnie można zdecydować się na płatna kampanię w mediach społecznościowych.