Otwarcie Pon - Sob 09:00-18:00
Email info@westom.pl Zadzwoń +48 530 825 825
Otwarcie Pon - Sob 09:00-18:00
Email info@westom.pl Zadzwoń +48 530 825 825

Co to jest maskowanie treści w SEO

Na czym polega maskowanie treści

Wyświetlanie różnych wersji strony internetowej – jednej dla wyszukiwarek, a drugiej dla użytkowników nazywa się maskowaniem. Wyszukiwarki nieustannie próbują zablokować takie postępowanie.

Kiedyś Google wydał oświadczenie, że wszelkie formy maskowania mogą być powodem do nałożenia kary. Wiele witryn korzysta z różnych form maskowania i nie jest to na ogół karane. Czasami, taka technika może się nawet opłacać, jednak trzeba mieć świadomość ryzyka, jakie się podejmuje. Najważniejsze są intencje właściciela witryny. Jeśli maskowanie ma na celu manipulacje wynikami wyszukiwania, to można się spodziewać, że Google podejmie działania, by ukarać naszą witrynę. Jeżeli jednak zamiar jest zgodny z ogólnymi celami wyszukiwarek, to są spore szanse, że nie dostaniemy kary. Niezależnie od naszych intencji i osobistych powódek, ryzyko ukarania za maskowanie zawsze jest. Wyszukiwarka Google jasno wyraziła swoje stanowisko w tej sprawie.

Przykłady maskowania:

  • Google – najlepszym przykładem jest wpisanie zapytania: gogle toolbar, tłumacz google, gogle mapy, adwords lub jakiekolwiek inne zapytanie o narzędzie Google. Adres URL w wynikach wyszukiwania w zasadzie nigdy nie odpowiada adresowi strony docelowej. Część wyświetlanych treści będzie się różniła od zawartości pamięci podręcznej niezależnie od tego czy jest się akurat zalogowanym w Google, czy nie.
  • com (http://www.wine.com) – przekierowanie następuje w zależności od ścieżki. Ponadto trzeba dokonać wyboru lokalizacji przed wygenerowaniem stron oraz cen. Wyszukiwarki nie muszą wypełniać tego formularza.
  • com (http://yelp.com) – geolokalizacja przez pliki cookie.
  • com (http://www.trulia.com) – niestandardowe przekierowania na strony partnerskie

Podsumowując, maskowanie zawsze niesie za sobą jakieś ryzyko. Trzeba się liczyć z możliwością nałożenia kary bez względu na nasze intencje.

Dlaczego warto wyświetlać różne wersje strony wyszukiwarkom i użytkownikom?

  • Powielone treści – jeśli znaczna część treści na stronie jest duplikatem, to warto ograniczyć do niej dostęp wyszukiwarkom. W takim wypadku należy umieścić element iframe, do którego odwoła się plik robots.txt. To spowoduje, że roboty indeksujące będą miały dostęp tylko do unikalnych fragmentów treści na danej stronie, a przy tym zapewnimy sobie ochronę przed ewentualnymi problemami związanymi z powielaniem treści.
  • Inne treści dla różnych użytkowników – w niektórych sytuacjach wręcz powinny być udostępniane inne treści dla różnych użytkowników. Na przykład, dla internautów z różnych regionów geograficznych. W różnych miejscach na świecie, inne produkty czy usługi mogą cieszyć się większą popularnością, dlatego nie ma sensu publikować tego samego na całym świecie. Tak samo może być dostępna różna rozdzielczość ekranu czy wielkość czcionki. W takiej sytuacji, najlepiej jest mieć jedną domyślną wersję strony dla użytkowników, którzy nie charakteryzują się określonymi cechami i ta wersja będzie dostępna również dla wyszukiwarek.
  • Testy A/B i testy wielowariantowe – oba rodzaje testów wymagają wyświetlenia różnych wersji strony dla użytkowników. Testy przeprowadza się w celu ustalenia stopnia konwersji dla poszczególnych wersji stron. Podczas testowania, zaleca się wyświetlać treści za pomocą JavaScript, plików cookies i sesji, a wyszukiwarkom podać kanoniczną wersję strony, która nie zmieni się przed następnym skanowaniem.
  • Dostęp do treści po rejestracji na stronie – jeśli użytkownik musi się zarejestrować i zalogować, by uzyskać dostęp do treści, to warto mieć ten sam adres URL dla zalogowanych i niezarejestrowanych użytkowników. Wyszukiwarkom i osobom niezarejestrowanym wyświetlać ten sam krótki fragment tekstu. Jeśli jednak zależy nam, by wyszukiwarki otrzymały dostęp do pełnych treści, można zastosować specjalne reguły. Na przykład umożliwić nowym użytkownikom dostęp do kilku pierwszych stron treści, a reszta treści będzie dostępna po zarejestrowaniu i zalogowaniu. To pokaże, że nie mamy żadnych złych i podejrzanych zamiarów. Wyszukiwarki mogą też uzyskać swobodny dostęp do treści, a użytkownicy mogą mieć ograniczenie poprzez zastosowanie plików cookie i identyfikatorów sesji.
  • Pierwsze kliknięcie za darmo – treści płatne czy niedostępne z innych powodów dla robotów indeksujących, są dla nich nieograniczenie dostępne po warunkiem, że użytkownik ma dostęp za darmo do pierwszej wczytanej strony. Wyszukiwarka ma dostęp do wszystkich treści i może je zaindeksować. Zwykły użytkownik, by mieć do nich dostęp, musi się zarejestrować i zalogować do danego serwisu. Wszystkie treści zawarte na takiej witrynie są dostępne dla wyników wyszukiwania.
  • Nawigacja w aplikacji JavaScript, Flash itp. – jeśli nawigacja na witrynie jest generowana w formacie niezrozumiałym dla wyszukiwarek, to trzeba pomyśleć o przygotowaniu specjalnej wersji pod wyszukiwarki. Można wykorzystać CSS albo znacznik noscript. Na koniec trzeba się upewnić, że treści w obu wersjach są takie same.

Różne strategie dostarczania treści

Jest wiele różnych sposobów na wyświetlenie innej treści wyszukiwarkom, a innej użytkownikom. Najprostszym sposobem jest umieszczenie na stronie treści w takim formacie, z którym nie radzą sobie wyszukiwarki. Treść niedostępna dla wyszukiwarek, a dostępna dla ludzi, to na przykład wszelkie obrazki, pliki Flash, Java itp.

Nie należy jednak używać tych formatów w celu maskowania, a jedynie po to, by strona była bardziej przyjazna użytkownikom. Dlatego w takich wypadkach dobrze jest przygotować taką samą treść, ale w formie dostępnej dla robotów indeksujących. Można też działać w drugą stronę i udostępniać treść widoczną dla wyszukiwarek, ale niewidzialną dla ludzi.

W tym celu można użyć stylów formatowania CSS, JavaScript, adresu IP czy identyfikatora sesji. Jak już wcześniej było wspomniane, trzeba mieć się na baczności podejmując maskowania. Nieważne, jakie są nasze intencje. Czy robimy to celowo czy nie. Wyszukiwarki są przeczulone na tego typu działania i mogą nałożyć karę na witrynę.